Kategorie: E-COMMERCE | GOOGLE | SEO | SOCIAL MEDIA | EMAIL |BRANDING | CONTENT | NARZĘDZIA | MARKETING | RECENZJE

Jak stworzyć system generowania leadów (który rozkręca biznes na autopilocie)

Jak stworzyć system generowania leadów (który rozkręca biznes na autopilocie)

Zdobycie klientów nie musi być trudne, wystarczy prosty system, który wszystko załatwi za Ciebie

Z perspektywy czasu widzimy teraz jak dużo musieliśmy się nauczyć. Możemy powiedzieć z doświadczenia, że istnieje „jeden” pewien obszar, który powstrzymuje wielu przedsiębiorców przed rozwojem…

Jako autor tego poradnika jednocześnie przyznam, że jedynym tematem, którego naprawdę nie doceniłem — było to, jak trudno było znaleźć klientów.

Chyba nie jestem do końca pewien, dlaczego myślałem, że będzie łatwiej, ale gdybym miał zgadywać, powiedziałbym, że to dlatego, iż w internecie wszędzie pełno pseudo coachy, którzy opowiadają jak to łatwo otworzyć biznes z ich kursem.

Ludzie czytają różnego rodzaju blogi, mówiące im, że wszystko, co muszą zrobić, to:

  • Pisz pod SEO, a potem każdego miesiąca Twoją witrynę odwiedzą tysiące osób chętnych do zakupu.
  • Umieść reklamę na Facebooku i zdobądź klientów za grosze.
  • Lub dodaj pop up do zbierania emaili.

Ale bez względu na to, co robią lub jak ciężko pracują, nie mogą uzyskać wyników, których szukają…

I po przejściu przez to piekło przez pierwsze 12 miesięcy działalności, w końcu muszą zdać sobie sprawę, że nie wiedzą, co robią, co z kolei sprawia, że pojawiają się negatywne głosy w głowie…

Nie będę cię teraz nudził całą historią, ponieważ w tym czasie z reguły sięgają po wiele rzeczy — w tym:

  • Trenerów
  • Coachy
  • Kursy
  • Książki
  • Itp…

I chociaż po drodze nauczysz się wielu informacji, to dla mnie wielkim momentem „aha” był moment, w którym zdałem sobie sprawę:

Marketing to seria kroków, a nie „jednorazowe” wydarzenie.

To było coś, co kilka osób musiało mi wytłumaczyć na kilka różnych sposobów, ponieważ na początku nie byłem w 100% pewien, co mieli na myśli, więc zrobię to samo dla ciebie za sekundę — w ten sposób możesz zrozumieć to wszystko również…

REKLAMA:

sprawdź narzędzia marketingowe

Koniec reklamy.

Ale na razie powiedzmy tylko, że przed podjęciem tego działania— chyba miałem wrażenie, że marketing zawsze był procesem „jednoetapowym”.

Niezależnie od tego, czy chodziło o umieszczenie prostej reklamy na Facebooku, która zachęca ludzi do zapisania się na bezpłatną konsultację.

Albo czy było to pisanie bloga, a potem czekanie z nadzieją, że ludzie zarejestrują się na rozmowę zaraz po tym.

Myślałem, że wszystko jest jednorazowym wydarzeniem, głównie dlatego, że wszyscy tak robili i chociaż ten sposób na biznes czasami „działał”…

Jednocześnie tracisz dużo czasu (i pieniędzy), ponieważ to robisz, ponieważ głównym celem Twojej reklamy (lub posta na blogu) nie powinno być skłonienie ludzi do natychmiastowego zapisania się na bezpłatne konsultacje — ale zamiast tego…

Powinno to doprowadzić Twoje rozumowanie do stworzenia zautomatyzowanego systemu, który zajmie się za Ciebie całym procesem sprzedaży.

Kilka powodów, dla których powinieneś to zrobić, takich jak:

  • Stosując edu-tainment, edukujesz ich i nie musisz tracić czasu (albo Twoi handlowcy) na tłumaczenie i zbędne followupy
  • Większość klientów potrzebuje wielu punktów styku z marką, zanim będą z tobą pracować, co jest czymś, co automatyczny system obsługuje na autopilocie
  • W jaki sposób korzystanie z tych systemów pozwala zbudować listę e-mailową gorących leadów, z której zawsze możesz skorzystać później, zamiast marnować czas/pieniądze na ruch, z którym już nigdy nie będziesz rozmawiać…
  • Itp…

Jest wiele różnych sposobów patrzenia na to, ale dla mnie osobiście — sposób, w jaki zawsze rozumiałem to najlepiej przez lata…

Innymi słowy, zawsze istnieje proces onboardingu, przez który musi przejść każdy klient — w którym:

  • Przedstawiasz się
  • Wyjaśniasz, jak możesz pomóc
  • Podejmujesz właściwe kroki
  • Przedstawiasz ceny
  • Itp…

Ten proces jest nieunikniony…

Ale jednocześnie, jeśli spróbujesz zrobić to wszystko ręcznie, dostaniesz szybkiego wypalenia — ponieważ w ciągu dnia nie ma wystarczająco dużo czasu.

Dlatego tak ważne jest tworzenie tych zautomatyzowanych podróży.

Powiedziawszy to, ponownie wyjaśnię to bardziej szczegółowo w dalszej części tego artykułu – ale powiedzmy tylko…

Że „trochę” mi zajęło pełne zrozumienie tego tematu.

Ale jak to zrobisz i wdrożysz system, to nagle BUM!

Wszystko zaczyna się od razu dziać.

Przez lata udało nam się nie tylko stworzyć zautomatyzowany system, który konsekwentnie dostarczał nam klientów do naszej agencji UniqueSEO, ale jednocześnie – „przedsprzedaje” ich również za nas…

Czyli są już odpowiedni „nakręceni” i doedukowani, dlatego podczas rozmów telefonicznych nie trzeba z nimi rozmawiać godzinami i tłumaczyć.

Co sprawiło, że biznes był łatwiejszy i chociaż obecnie skupiam się na stronie content marketingu, ponieważ biznes idzie dobrze – a na tym etapie naprawdę nie potrzebujemy klientów…

Jednocześnie jest to miłe odczucie, taka poduszka bezpieczeństwa, którą można mieć na wypadek, gdybyśmy kiedykolwiek potrzebowali klientów w najbliższej przyszłości…

To tylko jeden z wielu powodów, dla których uważam, że każdy usługodawca potrzebuje jednego z tych systemów również dla swojej działalności, i dokładnie to pokażę w dalszej części tego artykułu…

NEWSLETTER:
Zapisz się, aby otrzymywać świeże wiadomości i być krok przed innymi!

Zapisz się powyżej.

Zaczynając od:

Krok #1 — Skoncentruj się na głównym problemie, z jakim borykają się Twoi odbiorcy, stwórz studium przypadku, które pokaże, jak możesz rozwiązać ten problem

Okej, tak jak wspomniałem wcześniej, przez lata miałem szczęście pracować z wieloma przedsiębiorcami — i po drodze nauczyłem się wielu rzeczy…

Ale jeśli istnieje jeden wspólny wątek, który zauważyłem między każdą nieudaną kampanią marketingową, to w następujący sposób:

Koncentrują się na swoich umiejętnościach, a nie na rozwiązaniu.

Innymi słowy, zwykle umieszczają reklamę, która mówi coś w stylu:

Jesteśmy najlepszą firmą, jesteśmy długo na rynku, jesteśmy, jesteśmy, jesteśmy…

I choć brzmi to dla nich dobrze, bo wiedzą, co mogą zrobić dla klientów, jednocześnie…

Klienci widzą rzeczy zupełnie inaczej, ponieważ nie dbają o Twoje umiejętności — zależy im na jednym i tylko jednym…

Co ta umiejętność dla nich robi.

Powiedziawszy to, jest to główna logika i coś, z czym zmaga się większość ludzi – ale oto dobra wiadomość…

Przy odrobinie praktyki nie jest to trudne.

Jak ze wszystkim, będzie się to różnić w zależności od Twojej firmy.

Na początek zawsze zaczynam od tego, DLACZEGO klienci zatrudniliby mnie ze względu na moje umiejętności – albo jeszcze lepiej…

Jaki wynik chcą, kiedy skończymy z projektem.

Innymi słowy, jeśli jesteś doradcą finansowym – jakiego efektu końcowego oczekują klienci po tym, jak Cię zatrudnią?

Chcą zoptymalizować swoje kredyty?

Świetnie, masz rozwiązanie (tj. Pomożemy Ci skonsolidować zbyt dużo obciążeń finansowych i zmniejszymy łączną ratę).

To jest fakt, który od razu przykuwa uwagę odbiorców.

W każdym razie to pierwsza rzecz, którą chcesz wziąć pod uwagę i po prostu pamiętaj — nawet jeśli chcesz skupić się na „jednym wyniku” na kampanię…

Zawsze będzie wiele wyników, które możesz zaoferować, więc o czym należy pamiętać, ponieważ wiem, że to dezorientuje wiele osób…

Ponieważ istnieje wiele wyników, które mogą zapewnić, więc nie sądzą, że to „działa” dla nich (co jest najgorszym sposobem myślenia, jaki możesz mieć, ponieważ zamiast tego oznacza to po prostu, że musisz uruchomić wiele kampanii).

Mając to na uwadze, teraz, gdy mamy listę wyników, z których możemy skorzystać, następnym krokiem, który chcesz zrobić, jest po prostu wybranie jednego…

Następnie stwórz „pomost”, który pokaże widzom, jak możesz im pomóc.

Jest na to wiele sposobów, ale w większości…

Studia przypadków wydają się działać najlepiej.

Powodem tego jest to, że jeśli możesz udowodnić, że udało ci się osiągnąć wynik, którego szukają, to praca z tobą jest oczywista…

Od tego momentu naprawdę nie ma znaczenia „jak” dostarczysz studium przypadku — ponieważ może to być:

  • Wideo
  • E-book
  • Webinar
  • Itp…

Format nie ma znaczenia, bo wbrew powszechnemu przekonaniu „wiadomość” jest najważniejsza…

Jeśli więc możesz znaleźć rozwiązanie, którego szuka Twój rynek, a następnie pokaż im, jak to osiągnąłeś, to jest to wszystko, czego naprawdę potrzebujesz — ponieważ wszystko inne zacznie się dziać samo.

Krok #2 — Zidentyfikuj przeszkody, stwórz kolejne e-maile, lub wideo które je pokonają

W porządku, więc w kroku 1 stworzyliśmy studium przypadku, które pokazuje odbiorcom, w jaki sposób możemy pomóc im osiągnąć wynik.

Ale w większości 97% Twoich potencjalnych klientów będzie potrzebowało więcej czasu, aby o tym pomyśleć.

Wiąże się to z moją wcześniejszą wzmianką, w której powiedziałem, że większość ludzi po prostu potrzebuje wielu „punktów styku”, zanim pójdą naprzód – i chociaż to jest główny powód, dla którego te działania następcze działają tak dobrze…

Jednocześnie, jeśli ktoś nie idzie do przodu od razu, zwykle istnieją przeszkody, które również mu ​​to uniemożliwiają.

Teraz, zanim pokażę ci, jak to obejść, chciałbym szybko wspomnieć o jednej rzeczy — głównie dlatego, że cały czas otrzymuję pytania na ten temat…

Czy MOŻESZ spróbować rozwiązać wszystkie przeszkody we wstępnym studium przypadku?

W większości — to zwykle nie działa zbyt dobrze.

Głównym tego powodem jest to, że po prostu podajesz za dużo informacji na raz, co z kolei — tworzy zdezorientowanie.

I jestem pewien, że wiesz, że zdezorientowani potencjalni klienci nigdy nie posuwają się naprzód z niczym, więc zamiast próbować dawać im wszystko na raz – o wiele lepiej jest omawiać główne punkty w różnych etapach lejka marketingowego.

Z tego samego powodu ważne jest, aby zacząć od prostego studium przypadku, ponieważ to „zasiej ziarno”…

Potem, gdy już każesz im myśleć o wyniku, chcesz mieć system działań następczych…

Pomaga im to pokonać wszystkie przeszkody, które później wymyślili.

Mając to na uwadze, znowu będzie się to różnić w zależności od rynku/oferty — ale jednocześnie…

Każdy klient ma zawsze do pokonania 2 główne przeszkody, a są to:

  • Przeszkody wewnętrzne (tj. osobiste braki, które mają, które uniemożliwią im osiągnięcie celu)
  • Przeszkody zewnętrzen (tj. rzeczy, które są „poza ich kontrolą”, takie jak czas, inflacja, pieniądze, klienci itp.).

W każdym razie ten temat może być dość skomplikowany, więc nie będę teraz wdawał się w zbyt wiele szczegółów…

Ale zapamiętaj:

Chcesz zacząć od stworzenia studium przypadku, które pokazuje, w jaki sposób robiłeś to w przeszłości, a następnie od tego momentu — zaczynasz myśleć o wszystkich przeszkodach, które uniemożliwiają właścicielom firm postęp w zakresie Twojej usługi (po obejrzeniu studium przypadku).

Zwykle robię to blokami.

Zaczynasz od jednej.

Później następna i następna.

Powiedziawszy to, mam nadzieję, że już zaczynasz rozumieć, co mówię.

Aby dać ci przykład, zwykle działa najlepiej, gdy wykonasz sekwencję:

  • E-mail 1 — Pierwsza przeszkoda
  • E-mail 2 — Pierwsza „wewnętrzna” przeszkoda
  • E-mail 3 — Pierwsza „zewnętrzna” przeszkoda
  • E-mail 4 — Druga przeszkoda „XYZ”
  • Itp…

Naprawdę nie ma znaczenia, co powiesz, o ile osiągniesz główny cel — czyli pomoc w pokonaniu przeszkody.

Powiedziawszy to, taka jest logika i ostatnia rzecz, o której zawsze lubię wspominać…

Chcesz mieć pewność, że na końcu każdego e-maila znajduje się wezwanie do działania, które przeniesie ich do następnego kroku (tj. bezpłatnej konsultacji).

Jest to bardzo ważne, ponieważ pokonanie tej jednej przeszkody może być jedyną rzeczą, która jest potrzebna ludziom, aby iść do przodu, więc chcesz się upewnić, że dasz im możliwość zrobienia tego.

Powiedziawszy to, to jest sedno i ostatnie pytanie, które zwykle otrzymuję…

Jak długi powinien być lejek e-mailowy?

Czy naprawdę chcesz, aby był wystarczająco długi, aby pokonać niezbędne przeszkody?

Innymi słowy, jeśli potrafisz wymyślić 7 głównych przeszkód, jakie napotykają — wtedy Twój lejek musi mieć 7 e-maili…

Lub z drugiej strony, jeśli możesz pomyśleć tylko o 4, to wystarczy.

W każdym, teraz prowadzi nas to do:

Krok #3 — Kieruj ruch na stronę docelową (która powoduje ich wejście do Twojego systemu)

Okej, więc teraz, gdy oficjalnie stworzyliśmy Twoje studium przypadku, a jeszcze lepiej — stworzyliśmy lejek e-mail, który pomoże im pokonać wszystkie pozostałe przeszkody…

REKLAMA:

sprawdź kursy online

Koniec reklamy.

Czas połączyć wszystko w całość i wreszcie uruchomić system.

Teraz pierwszą rzeczą, o której chcę wspomnieć, jest koncepcja strony docelowej (landing page)…

A jeśli nie znasz tego terminu, to tak naprawdę jest to „jednostronicowa” witryna, która ma jeden cel – a jest nim uzyskanie zgody na kontakt.

Ta konfiguracja działa najlepiej, ponieważ podczas tworzenia strony docelowej eliminujesz wszystkie inne opcje, z których mogą skorzystać odwiedzający (tj. Klikanie na pasku nawigacyjnym=zapominanie, dlaczego odwiedzili) — i z kolei…

Zwiększa konwersje w ten sposób.

To powiedziawszy, to naprawdę wszystko, o czym chciałem wspomnieć, ponieważ wszystko będzie miało sens za sekundę – kiedy połączymy wszystko razem…

Ale zanim dotrzesz do tego punktu, omówmy ostatni etap całego procesu — zwiększanie ruchu.

Przez lata słyszałem, że wiele różnych przedsiębiorców przechodzi przez trudne czasy…

Ale ze wszystkiego, co słyszałem, najważniejszą rzeczą jest kierowanie ruchu do witryny. I problemy, jak taki ruch pozyskiwać.

Bo kiedy naprawdę się nad tym zastanowisz, kierowanie dobrego ruchu nie jest takie trudne.

Innymi słowy, każdy może skonfigurować reklamę na Facebooku i przyciągnąć ruch do swojej witryny — więc „ruch” nigdy nie jest trudną częścią…

Ale zamiast tego nam zależy, żeby z ruchu uzyskiwać konwersje (tj. zamieniać ruch w sprzedaż), ponieważ nikt nie chce marnować pieniędzy na reklamy, które nie zamienią się w sprzedaż…

A oto dobra wiadomość, teraz, gdy mamy już system, ta część jest już załatwiona — więc jeśli zrobimy to poprawnie…

To jest właściwie najłatwiejszy krok.

Powiedziawszy to, za chwilę pokażę ci, JAK zarządzać ruchem na stronie, ale ostatnia rzecz, o której chciałem wspomnieć przed…

Z jakiej platformy powinieneś korzystać.

Wydaje się to być kolejnym problemem dla większości ludzi, ponieważ tak bardzo utknęli na określonej platformie, myśląc, że muszą korzystać z reklam na Facebooku — ponieważ wszyscy inni to robią…

I chociaż reklamy na Facebooku MOGĄ być najlepszą platformą, z której możesz korzystać dla sukcesu swojej firmy, nigdy nie ma uniwersalnej odpowiedzi…

Pierwszą rzeczą, którą chcesz wziąć pod uwagę, jest to, jaka platforma ułatwi Ci dotarcie do idealnej grupy docelowej?

Działa to świetnie, ponieważ nie tylko pozwalają na dotarcie do właścicieli firm, ale przede wszystkim pozwalają na dotarcie do właścicieli czy odbiorców w określonej dziedzinie…

Oznacza to, że Twoje reklamy wyświetlają się tylko osobom, z którymi chciałbyś pracować, a co za tym idzie – nie marnujesz po drodze żadnych pieniędzy.

W porządku, a teraz odnośnie samej reklamy…

Jest na to kilka sposobów, ale z mojego doświadczenia wynika, że ​​najskuteczniejsza metoda…

Czy używając metody Problem-Rozwiązanie-Pomost, i następnie dostarczasz swoją wiadomość za pomocą wyjaśniającego wideo.

  • Problem – określasz co jest problemem Twojej grupy docelowej. Tj. mówisz wprost.
  • Rozwiązanie – przedstawiasz rozwiązanie, czyli co trzeba zrobić. lub kupić.
  • Pomost – tworzysz pomost pomiędzy Twoim produktem, a rozwiązaniem.

A działa to najlepiej, ponieważ jeśli zostanie zrobione poprawnie, każdy chętnie zapłaci za rozwiązanie problemu — dokładnie to, co robi ta formuła (tj. przedstawia problem, a następnie pokazuje rozwiązanie).

Powiedziawszy to, można to zrobić na kilka sposobów.

Jak mam nadzieję widać, mimo że ta formuła jest prosta – jest też niezwykle skuteczna.

W powyższym zarysie odbywa się to poprzez wprowadzenie problemu — i chociaż prawdopodobnie moglibyśmy od tego miejsca przejść do rozwiązania…

Ponieważ wszyscy nienawidzą problemu, który ich trapi, jednocześnie nie zaszkodzi również naprawdę omówić problem — i dlatego jest to tak skuteczne, gdy „podkręcasz ból”.

Można to zrobić na kilka sposobów, ale jak wspomniałem wcześniej, „najlepszą” opcją wydaje się być film wyjaśniający…

Działają świetnie, gdyż dociera do celu, jednocześnie robiąc to w angażujący sposób…

Łącząc wszystko razem

Dobra, mam nadzieję, że już zaczynasz dostrzegać, że najważniejszą częścią reklamy nie jest:

  • Budżet
  • Platforma
  • Projekt
  • Itp…

Ale zamiast tego wystarczy zrozumieć podstawy, a następnie wykorzystać dzisiejsze narzędzia do ich dostarczenia.

Oczywiście na wiele różnych sposobów, ale z mojego doświadczenia — kiedy:

  • Zacznij od objaśniającej reklamy wideo
  • Kieruj ruch na stronę docelową
  • Niech obejrzą studium przypadku
  • Kontynuacja za pomocą e-maili (które przezwyciężają ich zastrzeżenia)
  • Później zrób „następny krok”, który faktycznie chcą zrobić…

W każdym razie jest to w zasadzie recepta na sukces, ponieważ jeśli zostanie to zrobione poprawnie — te systemy zawsze znajdą idealnego klienta…

Ponieważ zawierają wszystko, czego potrzebujesz, aby zmienić zimnego prospekta w płacącego klienta.

Co powinieneś teraz zrobić

Oto wskazówki co dalej:

  1. Aby być na bieżąco z materiałami daj nam follow w social media.
  2. Jeśli chcesz na bieżąco u nas publikować to skontaktuj się przez zakładkę kontakt.
  3. A może chcesz zamieścić u nas artykuł sponsorowany, lub współpracować?
  4. Sprawdź materiał naszego partnera w tym miesiącu:
pozycjonowanie seo reklama marketing

Podobał Ci się ten artykuł?

Reklama:

pozycjonowanie seo reklama marketing