Nie wiem czy słyszałeś już kiedyś określenie „okruszki chleba”. Jeśli spotykasz się z nim pierwszy raz, już wyjaśniam: okruszki chleba to tzw. nawigacja breadcrumb. Jest to element nawigacji strony, znajdujący się najczęściej na górze strony, który pozwala szybko zorientować się użytkownikowi, w jakiej sekcji strony się aktualnie znajduje. Jak podaje Wikipedia „termin ten wywodzi się od oznaczania przebytej drogi przy pomocy okruszków, pozostawianych przez Jasia i Małgosię, bohaterów popularnej baśni dla dzieci”.

Poniżej znajduje się przykład nawigacji breadcrumb zastosowanej w serwisie ogłoszeń motoryzacyjnych Moto.Gratka.pl.

W internecie jest całe mnóstwo stron www, które straszą użytkowników swoim wyglądem. To nieprawdopodobne, że twórcy nie potrafią dobrać nawet odpowiednich kolorów. Często umieszczają np. ciemnoniebieski tekst na czarnym tle, gdzie ledwo można rozczytać litery. A gdy zajrzeć w kod strony, można doznać szoku :-)

Jednym z istotnych problemów dla twórców witryn internetowych jest stworzenie takiej strony, która będzie odpowiednio wyglądała w każdej przeglądarce. Popularnym w internecie miejscem, gdzie można sprawdzić, czy strona waliduje się zgodnie ze standardami jest walidator W3C, dostępny pod adresem www.validator.w3.org. Niestety nawet pozytywne przejście przez ten walidator nie gwarantuje tego, że strona będzie się wyświetlać identycznie we wszystkich przeglądarkach. A takie chyba było założenie, żeby stworzyć jakiś standard lecz do ideału jeszcze dużo brakuje.

Negatywnym liderem w tej dziedzinie jest dla mnie przeglądarka – de facto chyba najpopularniejsza wśród polskich użytkowników – Internet Explorer. Zazwyczaj w tej przeglądarce są największe odchylenia w porównaniu do innych. Mimo iż jest to tak popularna przeglądarka to wśród użytkowników tego bloga dominuje Firefox (patrz obrazek poniżej). Druga jest Opera, trzecia Chrome, a dopiero na czwartym miejscu uplasował się Internet Explorer.

Przeglądarki

Po krótkim namyśle zdecydowałem się wziąć udział w rozmowie kwalifikacyjnej McDonald’s. Przywitała mnie urocza pani o imieniu Dagmara. Już po chwili usłyszałem:

- Świetnie, że wpadłeś. Więc to Ty masz być nowym pracownikiem McDonald’s. Doskonale!

Zrobiło się nieco milej i ciekawiej. Zostałem zapytany o wiek, więc zażartowałem, że mam 125 lat. Co na to usłyszałem?

- Naprawdę? Świetnie wyglądasz. Czuejsz się na siłach, żeby pracować w restauracji McDonald’s?

mcdonalds

Praktycznie każdego dnia prowadzę jakąś korespondencję emailową. Jakiś czas temu zdarzyło mi się otrzymać bardzo ciekawe pytanie. Pozwolę sobie je tu przytoczyć, choć nie dosłownie… bo mówiąc bardziej dosadnie brzmiałoby ono właśnie tak:

Panie, a po co mi optymalizacja? – Ja potrzebuję ruchu na mojej stronie.

Po co mi optymalizacja?