Codziennie w internecie pojawia się mnóstwo różnych reklam. Większość z nich bywa niezauważona. Tylko nielicznym udaje się przezwyciężyć nudę czy też kicz prezentowany poprzez wiecznie uśmiechniętych, zadowolonych z życia aktorów, występujących w reklamie. Dziś, aby zaistnieć trzeba zrobić coś naprawdę dobrego… innego niż to, co już widzieliśmy.

O tym, że firma Pepsi bardzo skutecznie wykorzystuje serwis społecznościowy Youtube pisałem już jakiś czas temu. Co można osiągnąć dzięki takim społecznościówkom? Bardzo dużo. Można bardzo niskimi nakładami dotrzeć do milionów użytkowników na całym świecie.

Tworząc interesujące spoty reklamowe, mamy szansę na to, że ludzie sami zaczną rozmawiać o naszym produkcie. W tym wpisie zobaczysz reklamy Pepsi w nieco innej, bardziej kontrowersyjnej odsłonie.
Dziś chciałbym Ci zaprezentować ciekawy pomysł jednej z firm pozycjonerskich – Adseo. Strona internetowa, na którą ostatnio natrafiłem to SEO Kamasutra, dostępna pod adresem www.seosutra.pl. Być może zastanawiasz się, jaki jest związek pomiędzy SEO a kamasutrą… Związek z pewnością jest – szczególnie w nazewnictwie. „Pozycja„, „na szczycie” to tylko niektóre frazy, które charakteryzują obydwa tematy. Zresztą na stronie głównej możemy przeczytać tekst powitający:
Pokażemy, że związek z Google na wielu płaszczyznach przypomina związek z życiowym partnerem. Za pomocą tej przewrotnej analogii przybliżymy istotę pozycjonowania. Dowiesz się tu po co się pozycjonuje i jakie narzędzia temu służą. Oczywiście materiał ten nie wyczerpie tematu w całości, bo na 100 pozycjonerów istnieje 101 opinii. Jest to więc raczej coś w rodzaju, zrobionego z przymrużeniem oka, wprowadzenia do pozycjonowania.

Śledzika losów ciąg dalszy. Zupełnie niedawno pisałem o fenomenie Śledzika, a już pojawiła się kolejna ciekawostka na temat tego, jakże kontrowersyjnego serwisu, należącego do Naszej-Klasy.
Otóż moi znajomi zaczęli wpisywać na Śledziku taką oto informację (zdjęcie i dane osobowe celowo zamazałem):

Myślę sobie, hmm… znowu jakiś viral o usunięciu Śledzika. Z ciekawości kliknąłem, żeby zobaczyć o co tym razem chodzi… Zdziwiłem się trochę, bo zobaczyłem, że najwyraźniej ktoś podkupił Śledzika, a dokładniej domenę Śledzik.pl i postanowił na tym zarobić. Dla nie wtajemniczonych – od jakiegoś czasu można kupować domeny z typowo polskimi znaczkami. Oznacza to, że domena Śledzik.pl i Sledzik.pl to dwie zupełnie inne domeny.
Oto przykład dość prostej akcji wirusowej, której pomysłodawcą jest firma IVO Software – twórca popularnego syntezatora mowy.
IVONA to syntezator mowy (zamiana tekstu na mowę), który jest wykorzystywany w rozwiązaniach profesjonalnych, do użytku indywidualnego do nauki i rozrywki, a także pomaga niewidzącym korzystać z komputera.